Prba zatrzymania bandyty skoczya si postrzeleniem w nog Mariana Siudziskiego. Brat i przypadkowy przechodzie - kierowca autobusu PKS Bogumi Zaras obezwadnili jednak bandyt i oddali w rce nadbiegajcych milicjantw. Pogo za pozostaymi bandytami, ktrzy usiowali ukry si, uatwi kierowca takswki Bolesaw Ratajczak (sterroryzowany uprzednio przez sprawcw napadu wiz ich do lasku Dbickiego, gdzie schowali oni zrabowany automat i inn bro). 